sobota, 29 kwietnia 2017

Moja historia 5

Kora postanowiła spotkać się z mamą.
- Wiesz co? Moja mama jest duchem - powiedziała dziewczyna do konia. Zwierzę podeszło do niej bliżej, a Kora je pogłaskała.
Dziewczyna cichaczem wróciła do swojego pokoju i zaczęła myśleć jak znowu zamknąć drzwi na klucz. Oczywiście musiała jakoś ukraść klucz od taty, a potem zamknąć się w pokoju, ale to nie będzie takie proste jak drut (drut nie zawsze jest prosty, bo będzie musiała z powrotem odłożyć klucz na miejsce! 
Nagle Kora przypomniała sobie słowa matki "Ona ma zdolności do zaklinania koni" to trochę dziwne i tajemnicze!
-Narysuję mamę - powiedziała dziewczyna sama do siebie - To będzie mój najlepszy rysunek ze wszystkich - powiedziała i zaczęła rysować...

                                          pixabay.com/pl

-Ładnie wyszło - powiedziała - wygląda zupełnie jak mama. Mam pomysł jak zamknąć się w pokoju - powiedziała Kora- Moja mama mi pomorze!
...

Gdy zrobiło się ciemno dziewczyna ruszyła w stronę grobu matki, bo przecież duchy wychodzą z grobów zmarłych. Gdy wychodziła z domu musiała bardzo uważać żeby nikt jej nie usłyszał. Tata w dzień nie zaglądał do pokoju Kory bo był w tedy w pracy i wracał dopiero późno wieczorem. Nagle z grobu uniósł się piach i nagle z dziury która pojawiła się na grobie wyłoniła się jej mama. 
- Mamo! To ty!- biała postać się uśmiechnęła
- Witaj córeczko - odpowiedziała ze spokojem mama
- Mamo musisz mi pomóc! Otworzyłaś mi drzwi do pokoju i teraz nie mogę się zamknąć tak żeby potem odłożyć klucz na miejsce.
-Dobrze pomogę ci
-Dziękuję!


ciąg dalszy nastąpi...........................................

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Moja historia 4

 Była już noc. Kora nadal nie spała, bo wciąż myślała o czarnym koniu. Nagle usłyszała stłumione odgłosy rozmowy. Dziewczyna podeszła bliżej drzwi i zaczęła podsłuchiwać.
- Przecież wiesz jak się zachowałeś - powiedział kobiecy zanany Korze głos.
- Przynajmniej teraz jest bezpieczna i nie spotyka się z tym koniem -Dziewczyna usłyszała głos taty.  Spojrzała przez dziurę od klucza, a po drugiej stronie ujrzała białą kobietę, która wyglądała jak duch. Kora rozpoznała tą białą postać. To była jej mama!
-Mamo-szepnęła cichutko dziewczyna. Dziewczyna zaczęła znów podsłuchiwać.
-Czemu ty jesteś taki uparty? - powiedziała ze spokojem mama.
- Kora jest zbyt swobodna, no bo popatrz tylko, zaprzyjaźniła się z dzikim koniem tak jak ty, a ty umarłaś przez konia - powiedział zirytowany tata. Kora się oburzyła, bo tata zawsze mówił jej że mama zginęła w wypadku samochodowym.
- Korze nic nie groziło by z tym koniem, ponieważ ona ma zdolności do zaklinania koni- odparła mama. 
       
         .    .    .
Następnego dnia Kora obudziła się o 6:00 rano i ze zdziwieniem spojrzała na drzwi jej pokoju.Były otwarte na oścież. Czyżby tata po nocnej rozmowie z duchem mamy zmienił zdanie i pozwala jej na spotkanie z koniem? Dziewczyna wzięła poduszki i ułożyła je na łóżku tak żeby przypominały kształt ciała. Wyszła na podwórko i pobiegła na polankę w lesie. Tam zobaczyła czarnego konia i uradowana z tego spotkania powiedziała: 
-A jednak jesteś! Myślałam że już nigdy cię nie zobaczę!- podbiegła do zwierzęcia i pogłaskała je czule. Nagle Kora zrozumiała kto otworzył drzwi...to jej matka...
                                                                                                                                                                   pixabay.com

Dalszy ciąg nastąpi........................(mam nadzieję ze wam się podobało);)

niedziela, 16 kwietnia 2017

Moja historia 3

Kora powiedziała do konia - Muszę już wracać do domu, ale spotkamy się jeszcze jutro - i pogłaskała zwierzę na pożegnanie. Dziewczyna powoli ruszyła w stronę domu. Nagle zaczęła zadawać sobie mnóstwo pytań, na przykład "Czemu koń miał uzdę?", albo "Czemu włóczył się sam po dolinie?". Gdy dotarła do domu postanowiła nic nie mówić Tacie o tajemniczym zwierzęciu.
- Koro gdzie się tak długo podziewałaś?- zapytał córkę jej ojciec. 
- Byłam w lesie - odpowiedziała spokojnie Kora. 
- A od kiedy interesujesz się lasem? - zapytał podejrzliwie Tata. 
- Szukałam grzybów, ale żadnych nie znalazłam - odpowiedziała i zaczęła coś rysować.
- Ładny koń - powiedział jej ojciec.





- Nawet całkiem całkiem - dodała Kora - Całkiem podobne do konia którego wi....- i w tym momencie ugryzła się w język, bo przecież nie mogła powiedzieć Tacie o tajemniczym zwierzęciu. W takim wypadku na pewno zabroniłby się jej z nim spotykać!
- Co?! Jakiego konia!?
- Yyyyyyyyyyyy. No ten. Wiesz Tato jak ja bardzo chcę mieć konia no i wiesz że ciągle o nich mówię no i ten no często słowa mi się z nimi mylą na przykład "Widziałam ładną koniczynkę" z "Widziałam ładną koniczkę".
- Jakoś w to nie wieżę - odpowiedział Tata. Marsz do swojego pokoju!- wrzasną Tata 
- Ale za co!?- krzyknęła.
- Za okłamanie mnie!- powiedział zdenerwowany ojciec. Zamknął dziewczynę na klucz i dodał - Masz szlaban na miesiąc!
Dziewczyna była pewna że już nigdy nie zobaczy konia i przypomniała sobie jego wygląd.


                 Dalszy ciąg nastąpi........

sobota, 15 kwietnia 2017

simorośle w "The Sims 4"

Witajcie! Dziś postanowiłam napisać o "The Sims 4". Napiszę znowu o simoroślach. Zdobyłam dziś jeszcze dwie magiczne fasolki.




Jestem bardzo ciekawa co się stanie gdy zdobędę wszystkie. A teraz czas na coś śmiesznego...

...oto wyścig do toalety!




-Mam te moc mam te moc!

-Żonko ja tu próbuje zasnąć!






A teraz pora na pocałunki!






Mam nadzieję że wam się podobało!

piątek, 14 kwietnia 2017

Moja historia 2

Witajcie! Pamiętacie historie Kory? Mam nadzieje że tak bo zamierzam napisać jej dalszy ciąg. To zaczynamy ...



Kora biegła za koniem aż do polanki w lesie gdzie koń się zatrzymał i zaczął skubać trawę. Dziewczyna podeszła bliżej do zwierzęcia, a ono przestało skubać trawę. 
- Nie bój się mnie. Nic ci nie zrobię- powiedziała spokojnie dziewczyna i podeszła bliżej. Koń się uspokoił i dał się pogłaskać. Nagle rozległ się huk i zwierze stanęło na tylnych nogach wymachując  przednimi i zaczęło rżeć. Kora go uspokajała:
 - To tylko leśniczy niema się czego bać-powiedziała koniu patrząc mu prosto w oczy.


                                                                                                           pixabay.com/pl/

-Nie bój się wszystko jest okej- powiedziała dziewczyna.






Dalszy ciąg nastąpi....

simorośle w "The Sims 4"

Cześć! Jak sam tytuł wskazuje dziś napiszę o simoroślach w "The Sims 4 ". Simorośle to zieloni simowie którzy gdy się ich poprosi dają magiczne fasolki. W tym wyzwaniu chodzi oto, żeby zdobyć ich aż 6 i każda ma być inna. Rodzaj fasolki zależy od nastroju simorośla. 



Oto moja simka Agnieszka! Ma męża Karola i małe dziecko Agatę!






Na razie moja rodzinka ma tylko jedną fasolkę.


A teraz pokażę wam jak wygląda pokój Agnieszki i Karola, oraz małej Agaty.


To pokój Agaty!






A to pokój Agnieszki i Karola!


 A to ich kuchnia!




Nauka bywa trudna.




Ale czasem przyjemna!
Pa pa!



Mam nadzieje że wam się spodobało !

Moja historia 1

Cześć . Tak jak pisałam opowiem wam moją własną historie. No to zaczynamy ! 


Kora wróciła z popołudniowego spaceru . Ciągle myślała o tej jednej rzeczy, a mianowicie "Bardzo chce mieć konia" .Dziewczyna mieszkała z Tatą w małej chatce  na małej górce. Nie mogła sobie pozwolić na więcej niż jeden posiłek dziennie, bo była biedna. W domu Kory były tylko cztery pomieszczenia: kuchnia, łazienka, sypialnia Taty i pokój Kory.
Chcąc zaczerpnąć świeżego powietrza wyszła na chwilę na dwór. W tej samej chwili koło płotu przebiegł czarny koń. Kora się przestraszyła i krzyknęła - Stój! Zaczekaj ! - i puściła się pędem za nim.-Zaczekaj! Stój! 


Co stało się dalej dowiecie się już wkrótce........

czwartek, 13 kwietnia 2017

Zwierzęta !

Witajcie na moim blogu ! Dziś postanowiłam napisać o koniach i rysunkach . Bardzo lubię rysować i malować . Postanowiłam że będę pisać na blogu historie o koniach .Bardzo lubię zwierzęta . Piszcie w komentarzach który obrazek wam się najbardziej spodobał;]




To koala Sara;]








A ta zgrana paczka to : Teodor, Stefan i Karol.


Ta meduza to Gacek ;]





Pamiętajcie o pisaniu w komentarzach !



Mój pierwszy post !!!!!

Cześć jestem  Szalony Ołówek . Dziś postanowiłam napisać o mojej ulubionej grze "The Sims 4" . Mam do niej 1 dodatek "Miejskie życie" i pakiet rozgrywki "Perfekcyjne patio" "Dzień w Spa" i "Wytworne przyjęcie" ( "Perfekcyjne patio" i "Wytworne przyjęcie" to akcesoria a "Dzień w Spa" to pakiet rozgrywki ).To zdjęcie przedstawia naprawdę szaloną simkę . Jeśli znacie Sims 4 i macie dobre porady na kody to proszę o pisanie w komentarzach . Dziś podam wam kod na 500 Simoleonów motherlode .Polecam wam też bloga jestnapisanemarysia.blogspot.com/.






Bywają szaleni dumni .......




...nieśmiali ........




...towarzyscy......

 



...zamknięci w sobie.....


...czy nawet romantyczni, ale zawsze są (według mnie) fantastyczni!


Dziękuje za przeczytanie mojego bloga mam nadzieje że wam się podobało piszcie w komentarzach !

Emili i Damian

Hej witajcie! Dziś przestawię wam historie o Emili i Damianie w The Sims 4 !!! Zaczynajmy!! Tak wyglądała Emili przedtem A...