Kora postanowiła spotkać się z mamą.
- Wiesz co? Moja mama jest duchem - powiedziała dziewczyna do konia. Zwierzę podeszło do niej bliżej, a Kora je pogłaskała.
Dziewczyna cichaczem wróciła do swojego pokoju i zaczęła myśleć jak znowu zamknąć drzwi na klucz. Oczywiście musiała jakoś ukraść klucz od taty, a potem zamknąć się w pokoju, ale to nie będzie takie proste jak drut (drut nie zawsze jest prosty, bo będzie musiała z powrotem odłożyć klucz na miejsce!
Nagle Kora przypomniała sobie słowa matki "Ona ma zdolności do zaklinania koni" to trochę dziwne i tajemnicze!
-Narysuję mamę - powiedziała dziewczyna sama do siebie - To będzie mój najlepszy rysunek ze wszystkich - powiedziała i zaczęła rysować...
pixabay.com/pl
-Ładnie wyszło - powiedziała - wygląda zupełnie jak mama. Mam pomysł jak zamknąć się w pokoju - powiedziała Kora- Moja mama mi pomorze!
...
Gdy zrobiło się ciemno dziewczyna ruszyła w stronę grobu matki, bo przecież duchy wychodzą z grobów zmarłych. Gdy wychodziła z domu musiała bardzo uważać żeby nikt jej nie usłyszał. Tata w dzień nie zaglądał do pokoju Kory bo był w tedy w pracy i wracał dopiero późno wieczorem. Nagle z grobu uniósł się piach i nagle z dziury która pojawiła się na grobie wyłoniła się jej mama.
- Mamo! To ty!- biała postać się uśmiechnęła
- Witaj córeczko - odpowiedziała ze spokojem mama
- Mamo musisz mi pomóc! Otworzyłaś mi drzwi do pokoju i teraz nie mogę się zamknąć tak żeby potem odłożyć klucz na miejsce.
-Dobrze pomogę ci
-Dziękuję!
ciąg dalszy nastąpi...........................................
Mam nadzieje że spodoba wam się mój Blog ! Będę starać się pisać jak najciekawsze posty . Mój blog będzie o moim życiu o moich ulubionych książkach , filmach , grach i o wielu innych rzeczach.
sobota, 29 kwietnia 2017
poniedziałek, 17 kwietnia 2017
Moja historia 4
Była już noc. Kora nadal nie spała, bo wciąż myślała o czarnym koniu. Nagle usłyszała stłumione odgłosy rozmowy. Dziewczyna podeszła bliżej drzwi i zaczęła podsłuchiwać.
- Przecież wiesz jak się zachowałeś - powiedział kobiecy zanany Korze głos.
- Przynajmniej teraz jest bezpieczna i nie spotyka się z tym koniem -Dziewczyna usłyszała głos taty. Spojrzała przez dziurę od klucza, a po drugiej stronie ujrzała białą kobietę, która wyglądała jak duch. Kora rozpoznała tą białą postać. To była jej mama!
-Mamo-szepnęła cichutko dziewczyna. Dziewczyna zaczęła znów podsłuchiwać.
-Czemu ty jesteś taki uparty? - powiedziała ze spokojem mama.
- Kora jest zbyt swobodna, no bo popatrz tylko, zaprzyjaźniła się z dzikim koniem tak jak ty, a ty umarłaś przez konia - powiedział zirytowany tata. Kora się oburzyła, bo tata zawsze mówił jej że mama zginęła w wypadku samochodowym.
- Korze nic nie groziło by z tym koniem, ponieważ ona ma zdolności do zaklinania koni- odparła mama.
. . .
Następnego dnia Kora obudziła się o 6:00 rano i ze zdziwieniem spojrzała na drzwi jej pokoju.Były otwarte na oścież. Czyżby tata po nocnej rozmowie z duchem mamy zmienił zdanie i pozwala jej na spotkanie z koniem? Dziewczyna wzięła poduszki i ułożyła je na łóżku tak żeby przypominały kształt ciała. Wyszła na podwórko i pobiegła na polankę w lesie. Tam zobaczyła czarnego konia i uradowana z tego spotkania powiedziała:
-A jednak jesteś! Myślałam że już nigdy cię nie zobaczę!- podbiegła do zwierzęcia i pogłaskała je czule. Nagle Kora zrozumiała kto otworzył drzwi...to jej matka...
pixabay.com
Dalszy ciąg nastąpi........................(mam nadzieję ze wam się podobało);)
- Przecież wiesz jak się zachowałeś - powiedział kobiecy zanany Korze głos.
- Przynajmniej teraz jest bezpieczna i nie spotyka się z tym koniem -Dziewczyna usłyszała głos taty. Spojrzała przez dziurę od klucza, a po drugiej stronie ujrzała białą kobietę, która wyglądała jak duch. Kora rozpoznała tą białą postać. To była jej mama!
-Mamo-szepnęła cichutko dziewczyna. Dziewczyna zaczęła znów podsłuchiwać.
-Czemu ty jesteś taki uparty? - powiedziała ze spokojem mama.
- Kora jest zbyt swobodna, no bo popatrz tylko, zaprzyjaźniła się z dzikim koniem tak jak ty, a ty umarłaś przez konia - powiedział zirytowany tata. Kora się oburzyła, bo tata zawsze mówił jej że mama zginęła w wypadku samochodowym.
- Korze nic nie groziło by z tym koniem, ponieważ ona ma zdolności do zaklinania koni- odparła mama.
. . .
Następnego dnia Kora obudziła się o 6:00 rano i ze zdziwieniem spojrzała na drzwi jej pokoju.Były otwarte na oścież. Czyżby tata po nocnej rozmowie z duchem mamy zmienił zdanie i pozwala jej na spotkanie z koniem? Dziewczyna wzięła poduszki i ułożyła je na łóżku tak żeby przypominały kształt ciała. Wyszła na podwórko i pobiegła na polankę w lesie. Tam zobaczyła czarnego konia i uradowana z tego spotkania powiedziała:
-A jednak jesteś! Myślałam że już nigdy cię nie zobaczę!- podbiegła do zwierzęcia i pogłaskała je czule. Nagle Kora zrozumiała kto otworzył drzwi...to jej matka...
pixabay.com
Dalszy ciąg nastąpi........................(mam nadzieję ze wam się podobało);)
niedziela, 16 kwietnia 2017
Moja historia 3
Kora powiedziała do konia - Muszę już wracać do domu, ale spotkamy się jeszcze jutro - i pogłaskała zwierzę na pożegnanie. Dziewczyna powoli ruszyła w stronę domu. Nagle zaczęła zadawać sobie mnóstwo pytań, na przykład "Czemu koń miał uzdę?", albo "Czemu włóczył się sam po dolinie?". Gdy dotarła do domu postanowiła nic nie mówić Tacie o tajemniczym zwierzęciu.
- Koro gdzie się tak długo podziewałaś?- zapytał córkę jej ojciec.
- Byłam w lesie - odpowiedziała spokojnie Kora.
- A od kiedy interesujesz się lasem? - zapytał podejrzliwie Tata.
- Szukałam grzybów, ale żadnych nie znalazłam - odpowiedziała i zaczęła coś rysować.
- Ładny koń - powiedział jej ojciec.
- Nawet całkiem całkiem - dodała Kora - Całkiem podobne do konia którego wi....- i w tym momencie ugryzła się w język, bo przecież nie mogła powiedzieć Tacie o tajemniczym zwierzęciu. W takim wypadku na pewno zabroniłby się jej z nim spotykać!
- Co?! Jakiego konia!?
- Yyyyyyyyyyyy. No ten. Wiesz Tato jak ja bardzo chcę mieć konia no i wiesz że ciągle o nich mówię no i ten no często słowa mi się z nimi mylą na przykład "Widziałam ładną koniczynkę" z "Widziałam ładną koniczkę".
- Jakoś w to nie wieżę - odpowiedział Tata. Marsz do swojego pokoju!- wrzasną Tata
- Ale za co!?- krzyknęła.
- Za okłamanie mnie!- powiedział zdenerwowany ojciec. Zamknął dziewczynę na klucz i dodał - Masz szlaban na miesiąc!
Dziewczyna była pewna że już nigdy nie zobaczy konia i przypomniała sobie jego wygląd.
Dalszy ciąg nastąpi........
- Koro gdzie się tak długo podziewałaś?- zapytał córkę jej ojciec.
- Byłam w lesie - odpowiedziała spokojnie Kora.
- A od kiedy interesujesz się lasem? - zapytał podejrzliwie Tata.
- Szukałam grzybów, ale żadnych nie znalazłam - odpowiedziała i zaczęła coś rysować.
- Ładny koń - powiedział jej ojciec.
- Nawet całkiem całkiem - dodała Kora - Całkiem podobne do konia którego wi....- i w tym momencie ugryzła się w język, bo przecież nie mogła powiedzieć Tacie o tajemniczym zwierzęciu. W takim wypadku na pewno zabroniłby się jej z nim spotykać!
- Co?! Jakiego konia!?
- Yyyyyyyyyyyy. No ten. Wiesz Tato jak ja bardzo chcę mieć konia no i wiesz że ciągle o nich mówię no i ten no często słowa mi się z nimi mylą na przykład "Widziałam ładną koniczynkę" z "Widziałam ładną koniczkę".
- Jakoś w to nie wieżę - odpowiedział Tata. Marsz do swojego pokoju!- wrzasną Tata
- Ale za co!?- krzyknęła.
- Za okłamanie mnie!- powiedział zdenerwowany ojciec. Zamknął dziewczynę na klucz i dodał - Masz szlaban na miesiąc!
Dziewczyna była pewna że już nigdy nie zobaczy konia i przypomniała sobie jego wygląd.
Dalszy ciąg nastąpi........
sobota, 15 kwietnia 2017
simorośle w "The Sims 4"
Witajcie! Dziś postanowiłam napisać o "The Sims 4". Napiszę znowu o simoroślach. Zdobyłam dziś jeszcze dwie magiczne fasolki.
Jestem bardzo ciekawa co się stanie gdy zdobędę wszystkie. A teraz czas na coś śmiesznego...
...oto wyścig do toalety!
-Mam te moc mam te moc!
-Żonko ja tu próbuje zasnąć!
A teraz pora na pocałunki!
Mam nadzieję że wam się podobało!
piątek, 14 kwietnia 2017
Moja historia 2
Witajcie! Pamiętacie historie Kory? Mam nadzieje że tak bo zamierzam napisać jej dalszy ciąg. To zaczynamy ...
Kora biegła za koniem aż do polanki w lesie gdzie koń się zatrzymał i zaczął skubać trawę. Dziewczyna podeszła bliżej do zwierzęcia, a ono przestało skubać trawę.
- Nie bój się mnie. Nic ci nie zrobię- powiedziała spokojnie dziewczyna i podeszła bliżej. Koń się uspokoił i dał się pogłaskać. Nagle rozległ się huk i zwierze stanęło na tylnych nogach wymachując przednimi i zaczęło rżeć. Kora go uspokajała:
- To tylko leśniczy niema się czego bać-powiedziała koniu patrząc mu prosto w oczy.
Kora biegła za koniem aż do polanki w lesie gdzie koń się zatrzymał i zaczął skubać trawę. Dziewczyna podeszła bliżej do zwierzęcia, a ono przestało skubać trawę.
- Nie bój się mnie. Nic ci nie zrobię- powiedziała spokojnie dziewczyna i podeszła bliżej. Koń się uspokoił i dał się pogłaskać. Nagle rozległ się huk i zwierze stanęło na tylnych nogach wymachując przednimi i zaczęło rżeć. Kora go uspokajała:
- To tylko leśniczy niema się czego bać-powiedziała koniu patrząc mu prosto w oczy.
pixabay.com/pl/
-Nie bój się wszystko jest okej- powiedziała dziewczyna.
Dalszy ciąg nastąpi....
simorośle w "The Sims 4"
Cześć! Jak sam tytuł wskazuje dziś napiszę o simoroślach w "The Sims 4 ". Simorośle to zieloni simowie którzy gdy się ich poprosi dają magiczne fasolki. W tym wyzwaniu chodzi oto, żeby zdobyć ich aż 6 i każda ma być inna. Rodzaj fasolki zależy od nastroju simorośla.
Oto moja simka Agnieszka! Ma męża Karola i małe dziecko Agatę!
A teraz pokażę wam jak wygląda pokój Agnieszki i Karola, oraz małej Agaty.
Na razie moja rodzinka ma tylko jedną fasolkę.
A teraz pokażę wam jak wygląda pokój Agnieszki i Karola, oraz małej Agaty.
To pokój Agaty!
A to pokój Agnieszki i Karola!
A to ich kuchnia!
Nauka bywa trudna.
Ale czasem przyjemna!
Pa pa!
Mam nadzieje że wam się spodobało !
Moja historia 1
Cześć . Tak jak pisałam opowiem wam moją własną historie. No to zaczynamy !
Kora wróciła z popołudniowego spaceru . Ciągle myślała o tej jednej rzeczy, a mianowicie "Bardzo chce mieć konia" .Dziewczyna mieszkała z Tatą w małej chatce na małej górce. Nie mogła sobie pozwolić na więcej niż jeden posiłek dziennie, bo była biedna. W domu Kory były tylko cztery pomieszczenia: kuchnia, łazienka, sypialnia Taty i pokój Kory.
Chcąc zaczerpnąć świeżego powietrza wyszła na chwilę na dwór. W tej samej chwili koło płotu przebiegł czarny koń. Kora się przestraszyła i krzyknęła - Stój! Zaczekaj ! - i puściła się pędem za nim.-Zaczekaj! Stój!
Co stało się dalej dowiecie się już wkrótce........
Kora wróciła z popołudniowego spaceru . Ciągle myślała o tej jednej rzeczy, a mianowicie "Bardzo chce mieć konia" .Dziewczyna mieszkała z Tatą w małej chatce na małej górce. Nie mogła sobie pozwolić na więcej niż jeden posiłek dziennie, bo była biedna. W domu Kory były tylko cztery pomieszczenia: kuchnia, łazienka, sypialnia Taty i pokój Kory.
Chcąc zaczerpnąć świeżego powietrza wyszła na chwilę na dwór. W tej samej chwili koło płotu przebiegł czarny koń. Kora się przestraszyła i krzyknęła - Stój! Zaczekaj ! - i puściła się pędem za nim.-Zaczekaj! Stój!
Co stało się dalej dowiecie się już wkrótce........
czwartek, 13 kwietnia 2017
Zwierzęta !
Witajcie na moim blogu ! Dziś postanowiłam napisać o koniach i rysunkach . Bardzo lubię rysować i malować . Postanowiłam że będę pisać na blogu historie o koniach .Bardzo lubię zwierzęta . Piszcie w komentarzach który obrazek wam się najbardziej spodobał;]
To koala Sara;]
A ta zgrana paczka to : Teodor, Stefan i Karol.
To koala Sara;]
A ta zgrana paczka to : Teodor, Stefan i Karol.
Ta meduza to Gacek ;]
Pamiętajcie o pisaniu w komentarzach !
Mój pierwszy post !!!!!
Cześć jestem Szalony Ołówek . Dziś postanowiłam napisać o mojej ulubionej grze "The Sims 4" . Mam do niej 1 dodatek "Miejskie życie" i pakiet rozgrywki "Perfekcyjne patio" "Dzień w Spa" i "Wytworne przyjęcie" ( "Perfekcyjne patio" i "Wytworne przyjęcie" to akcesoria a "Dzień w Spa" to pakiet rozgrywki ).To zdjęcie przedstawia naprawdę szaloną simkę . Jeśli znacie Sims 4 i macie dobre porady na kody to proszę o pisanie w komentarzach . Dziś podam wam kod na 500 Simoleonów motherlode .Polecam wam też bloga jestnapisanemarysia.blogspot.com/.
Bywają szaleni dumni .......
...nieśmiali ........
...towarzyscy......
...zamknięci w sobie.....
...czy nawet romantyczni, ale zawsze są (według mnie) fantastyczni!
Dziękuje za przeczytanie mojego bloga mam nadzieje że wam się podobało piszcie w komentarzach !
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Emili i Damian
Hej witajcie! Dziś przestawię wam historie o Emili i Damianie w The Sims 4 !!! Zaczynajmy!! Tak wyglądała Emili przedtem A...
-
Cześć! Jak sam tytuł wskazuje dziś napiszę o simoroślach w "The Sims 4 ". Simorośle to zieloni simowie którzy gdy się ich poprosi ...
-
Hej witajcie! Dziś przestawię wam historie o Emili i Damianie w The Sims 4 !!! Zaczynajmy!! Tak wyglądała Emili przedtem A...
-
Cześć . Tak jak pisałam opowiem wam moją własną historie. No to zaczynamy ! Kora wróciła z popołudniowego spaceru . Ciąg le myślała o te...







































